Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
GVTL Speed Sp z o.o. p nr nip: 5213900285 . To ciąg dalszy grubej afery związanej z branżą transportową. Robią przekręty, wyłudzają transporty, przepisują je. Zarząd gvtl ma kilkanaście spółek, z czego 90% na słupy. Przepisują wszystko co się da, od transportu bo swój majątek. Do tego mają jakaś firmę windykacyjną, która skupuje ich wierzytelności za grosze i tym sposobem unikają dodatkowych dziesiątek pozwów. Sam osobiście miałem u nich nieopłacone 4 faktury. Wartość łączna z odsetkami to 7 327,45 euro. Obecnie mogę potwierdzić że na 100% są wypłacali, jedynie odpowiednio należy się za nich zabrać. Żaden sąd cywilny i komornik, bo ten niby co zrobi - zabierze powietrze, albo samochód z leasingu?? Bzdura. Od razu należy z nimi jechać z grubej rury !! Znaleźć karnistę, szybko i dobrze sporządzony pozew i doniesienie, szybkie zarzuty od prokuratury i nie ma zmiłuj się, "wóz albo przewóz". Wraz z jeszcze kilkoma innymi spółkami oszukanymi w 5 miesięcy odzyskaliśmy ukradzione pieniądze. Adwokat który nas reprezentował i prowadził w całym postępowaniu jest tu osiągalny 696718446. Obecnie walczymy o zwrot kosztów poniesionych za sprawę sądową. Jednak to była niewielka suma w porównaniu z kwotami z faktur. Jednak, abyście zwrócili uwagę, oni z gvtl speed po upłynięciu terminu płatności faktury, jeśli w ogóle macie z nimi kontakt, to zwodzą i oszukują że zapłacą, robią to nawet kilka miesięcy. Więc jeśli mieliście z nimi stycznośc, to nie czekajcie. Od razu pierwszy dzień po terminie faktury, ślijcie wezwanie do zapłaty i lećcie do adwokata. Tylko nie takie od spraw cywilnych, bo ten jedyne co będzie potrafił to złożyć zawiadomienie że zarząd GVTL nie złożył wniosku upadłościowego. A to też na nic.