Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Już od wielu lat żadna pozytywna informacja (sprzedaż CM, podpisanie umowy RT, zakończenie projektu Złota44 czy sprzedaż apartamentów w Koneserze) nie wywołała wzrostu kursu. Dlaczego tak się działo i dzieje? Dlatego, że kilkanaście lat spadków kursu skutecznie i na trwałe odstraszyło inwestorów. Niechęć inwestorów jest wzmacniana brakiem perspektyw na dywidendę, a to wyklucza pojawienie się inwestora instytucjonalnego, który zebrałby z rynku 5-10% akcji. Tacy byli wcześniej, ale ponieśli sromotną klęskę sprzedając akcje z gigantyczną stratą. Każdy widzi, że w tej spółce jedynymi zarobionymi są członkowie zarządu, którzy od lat doją kasę spółki - kreatywności im nie brakuje, czyż nie?:) O ile wcześniej można było pokładać nadzieje w dużych akcjonariuszach (fundusze i p. Radziwiłł), o tyle dziś ja żadnej nadziei nie widzę. Członkowie zarządu są razem największym akcjonariuszem (oficjalnie ok. 34%), a drugim w kolejności jest OFE NN (ok. 10%), a potem już tylko drobni, bo FIZ nie zaliczam do akcjonariatu niezależnego od zarządu. Ten układ w akcjonariacie sprawia, że żadna zmiana sposobu zarzadzania spółką nie jest możliwa bez zgody obecnych członków zarządu-akcjonariuszy.