~Moriarty

Mylisz się przyjacielu, jest wprost odwrotnie, dlatego wszyscy profesjonalni inwestorzy jej używają.

Zgadzam się, że wiele zależy od poczynionych założeń. Dlatego udostępniam cały arkusz, a nie tylko cenę docelową. O założeniach możemy dyskutować, możemy je porównywać, kwantyfikować inne założenia, podstawiać do modelu i analizować wynik.

Możesz podstawić takie liczby, które dadzą cenę docelową na poziomie np. 10, czy nawet 100 PLN, ale jak na to spojrzysz, to będzie widać jak na dłoni, że taki założenia są nierealne do zrealizowania w rzeczywistości.

W końcu dotrzesz do założeń, które wydają się realne i osiągalne, a za nimi ujawni się wycena. Tak to działa. Nic lepszego nie ma.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.