Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
To co w ostatnim czasie wydarzyło się w Moonlicie nazwałbym istotnym przetasowaniem. Chyba musiała być jakaś konstruktywna burza z piorunami z poczuciem uczestników, aby uczynić ile się da, aby nie dopuścić do upadku spółki. Bo w przeciwieństwie do tych, którzy kupili emisję E (499.999 szt. po 5 PLN/akcja) ze świadomością obecnych kluczowych planów spółki, choć bez świadomości błędów popełnionych i tych co miały być jeszcze popełnione przez zarządzających, to ci, którzy kupili poprzednią emisję D (1 mln szt. po 2 PLN/akcja), kupili całkowicie inną firmę, a teraz mają do czynienia z tworem diametralnie innym, o diametralnie innych planach i finansach, więc z punktu widzenia dni współczesnych, zostali poważnie zrobieni w "bambuko" przez władze Moonlita, przez głównych akcjonariuszy. Nie ma co tu owijać w bawełnę, piszę szczerze. Zastanawiam się, co by na to powiedział KNF i ewentualnie prokuratura, gdyby wgryzły się w temat? Ale chyba teraz najważniejsze, by sensownie patrzeć w przyszłość i nie zatruwać umysłu fatalną przeszłością.
Zwracam uwagę, że to co rozegrało się na wczorajszym NWZ, odbyło się pośród trzech panów: Dawidem Sękowskim, Michałem Gardełą i Maciejem Kowalówką, w której to grupie, ten pierwszy nie wyróżnia się na pozór siłą w kontekście posiadania akcji Moonlita. Osobiście, upatruję wielką nadzieję w panu Macieju Kowalówce, obecnym Wiceprezesie Moonlita, choć nie rozumiem na tą chwilę jego ewentualnego odejścia w dn. 31.10/01.11.2022 r. z Zarządu do Rady Nadzorczej. Kowalówka nie zmienił stanu swojego pakietu akcji Moonlita. Co prawda nie zwiększył go ponad poznaną 19.05.2022 r. nową, zwiększoną liczbę 190.843 szt., ale też nie zmniejszył.
Pośród tych rozważań wspomnę tylko krótko, że pana Jacka Głowackiego zasiadającego w Radzie Nadzorczej, jak rozumiem, mamy w Moonlicie tylko do 30.09.2022 r. Potem będzie ewentualnie już tylko akcjonariuszem Moonlita, jeśli ma jakieś jego akcje, o czym nie wiemy, bo w jego kontekście nigdy nie było żadnych informacji w tej materii.
W świetle ostatnich informacji, zwraca uwagę postać pana Dawida Sękowskiego, byłego i obecnego Przewodniczącego Rady Nadzorczej, ponieważ ostał się, a nadto zwiększył istotnie swój stan posiadania akcji Moonlita z 5.035 szt. (info z 23.12.2021 r.) do równych 50.000 szt. Wynika z tego, że ostatnimi czasy dokupił prawie 45 tys. szt. Zwracam uwagę w kontekście dalszej treści, że jest od dawna w Zarządzie Starward Industries S.A. To ten deweloper, który wypuścił The Invincible, zaś Moonlit wydał jako bezpłatny dodatek, Niezwyciężony hełm, pochodzący z tej gry. Czyli to może w panu Dawidzie Sękowskim i Starward Industries S.A. należy upatrywać szczególną nadzieję? Zwracam na to uwagę, ponieważ Starward Industries S.A., zacznie się teraz częściej przewijać w nowej Radzie Nadzorczej Moonlita i dalszych rozważaniach.