Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Ale to jest dzisiejszy komentarz czy sprzed miesiąca ? Wydaje mi sie że ton może być element strategii w negocjacjach : mamy wielu chętnych , bedziemy ze wszystkimi rozmawiać , rozpatrujemy różne opcje . Jak nawet są zdecydowni i wiedzą komu sprzedadzą firmę to teraz będą się czarować zeby uzyskac najlepszą cenę ( to biznesmen + wysoecjalizowany bank są głw akcjinariuszami ) . Ja to rozumiem tak ze to moze trwać dwa trzy miesiące ale może też za tydzień być po wszystkim jeżeli wiedzą co chcą dostać i to dostaną . Pomyślmy ….jeżeli chcesz kupić atrakcyjna firmę i rozmawiasz jako pierwszy to w twoim interesie jest dopuścić do rozmów z następnymi chętnymi ? A czy w ogóle są inni chętni ? Ja bym z akcji nie wychodził pod te niby kilka miesięcy .