~crayzee

Cały czas w tym samym miejscu. Krakacz to albo naganiacz, albo oszołom - naprawdę warto zastanowić się, czy jest sens z kimś takim wchodzić w polemikę. To jak gra z gołębiem w szachy - pionki przewróci, nasra na tarczę a i tak będzie uważał, że wygrał. Kto tu robił swoje i myślał swoje, ten robił i myślał. Natomiast faktycznie zarówno w tym wątku, jak i w wielu innych króluje popadanie ze skrajności w skrajność - od nazywania spółki bankrutem, bo wołanie "santo subito". Z tego biznesu będą jeszcze dobre pieniądze, mówię to na zimno, będąc akcjonariuszem już ładny kawałek czasu. Dla mnie ta spółka jest świetną lekcją pokory, inwestorskiego stoicyzmu i konsekwencji trzymania się strategii. Polecam każdemu to ćwiczenie - wtedy wzruszycie ramionami na Krakacza i spokojnie podejdziecie do ochów i achów.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.