Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Po walnym kilka wniosków:
Spółka idzie do przodu, projekty zwiększają swoją wartość. Zarówno jeśli chodzi o PCR ONE, jak i Bacteromic. Oto tylko niektóre z postępów:
Kilkukrotny (!) wzrost własnych możliwości wytwórczych paneli, postępy w automatyzacji procesu, wydłużenie shelf life kartridża do 12 miesięcy w temperaturze pokojowej (wcześniejsza wersja wymagała trzymania kartridża w lodówce), walidacja kliniczna zmodyfikowanych paneli ze znakomitymi wynikami, bardzo dobry feedback użytkowy od partnerów i potencjalnych nabywców, rozwój centralnego systemu informatycznego monitorującego parametry użytkowe w trakcie pracy analizatorów, rozpoczęcie EAP. Wszystko to niewątpliwie zwiększa wartość przedsięwzięcia.
M&A idzie do przodu. 3 równolegle prowadzone rozmowy są istotnie bardziej zaawansowane niż w grudniu (poprzednie Walne). Scope organicznie buduje wartość projektów. Zarząd jednoznacznie stwierdził, że jest zadowolony z rezultatów rozmów (ocena systemu PCR ONE w oczach trzech potencjalnych nabywców). To co jest źródłem braku satysfakcji to czas w jakim osiągane są postępy w poszczególnych rozmowach. Rozmowy z dużymi korporacjami przeciągają się głównie ze względu na ociężałość organizacyjną i wielość gremiów decyzyjnych w tych podmiotach.
Wejście na GPW jest czasowo zawieszone, ze względu na konieczność odpowiadania do KNF na pytania, na które Zarząd nie może udzielić odpowiedzi, ze względu na klauzule poufności w rozmowach z partnerami oraz samo dobro procesu. Spółka nie rezygnuje z planów wejścia na główny rynek. Wszystko co się zdarzyło to opóźnienie tego procesu.
To co spowodowało załamanie kursu na giełdzie to z pewnością przedłużający się proces sprzedaż CD. Cierpliwość niektórych inwestorów niewątpliwie kończy się. Z mojej perspektywy postrzegam to wyłącznie jako okazja inwestycyjna. Widać że Panowie z Zarządu stoją pewnie na nogach i działają pragmatycznie. CD nie ma iść pod młotek obojętnie na jakich warunkach. Ma się sprzedać jak najdrożej. Nic nie jest pewne, ale prawdopodobieństwo sukcesu jest w moim odczuciu bardzo wysokie. Potencjalna nagroda dla inwestora może być z perspektywy obecnych poziomów spektakularna.
To co się dzieje na giełdzie sprzyja aktywności trolli na forum. Poziom dezinformacji i zwykłego prymitywizmu sięga zenitu. Ciężko się to czyta i odechciewa się tu w ogóle udzielać. Mimo wszystko, kronikarski obowiązek postanowiłem spełnić.