Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Wygląda na to, że najblizsze lata nic nie będzie się działo na tym papierku, wolumeny obrotów wskazują, ze BBI zajmie pozycje obok WARIMPEXU, gdzie od wielu lat nie ma w zasadzie obrotów. Spólka jest kontrolowana przez akcjonariuszy (Austriaków), ktorzy posiadajaą ok. 50% akcji. Nic tam się nie dzieje, poza tym, że od czasu do czasu wypłacana jest b. skromna dywidenda. Przed wieloma miesiącami pisałem, że taki scenariusz jest mozliwy również w przypadku BBI. Zarząd kontroluje ok. 33% i nikt mu nie zagrozi. Czy do tej poru zarząd rekomnedował wypłate dywidendy? Nigdy, ponieważ, tak podejrzewam, będzie sobie wypłacac nadwyzkę finansową w kasie spółki w formie wynagrodzenia lub/i nagród. Teraz, gdy ci panowie mają kontrolę, mogą sobie hulac i podejrzewam, że tylko czekać, az miliony poplyna do kieszenie prezesa i kumpli - w formie nagród za np. sprzedaż Konesera. Czy będzie dywidenda? Nie bedzie, poniewaz sa obligacje i zarząd będzie w prawie blokując wypłate nawet 1 grosza dla akcjonariuszy. Żadnych złudzeń, żadnych.:) Teraz prezes i kumple maja wszystkich w garści, nawet OFE NN im nie podskoczy, a Quercus już pewnei sprzedał reszte akcji. Teraz akcje będą zbierane na spadkach, nie wykluczam, że przez kolejny FIZ, który potem sprzeda akcje członkom zarządu. Do kogo taki FIZ będzie należał? Ha, ha, dobre pytanie? Czy pamietacie, gdy pisałem o ZGI? No własnie taki FIZ to ZGI. Potem będzie np.wezwanie do sprzedazy akcji po najniższej z mozliwych cenie. Gdy członkowie zarządu osiagną 50% akcji ( po wczesniejszym ogłoszeniu wezwania po np. 3 złote i nikt nie odpowie), złudzenia stracą najwieksi optymiści lub po prostu tandeciarze, którzy chcą wtrynić swoje akcji frajerom. Trzeba było sprzedawać po 6 złotych, a nie czekać na 10 złotych. Teraz już raczej nigdy kurs nie urośnie trwale do 6-7 złotych. Uważam, że za pól roku zobaczymy 2-3 złote.
Taka jest moja spekulacja.:)