~Grucha

Na froncie jest pat. Żadna ze stron nie jest w stanie osiągnąć strategicznej przewagi, co więcej żadnej ze stron długotrwały konflikt się nie opłaca. Przy założeniu że w przeciągu najbliższych tygodni dojdzie do rozejmu / zawieszenia broni, to cała ukraińska żywieniówka (w tym milkiland) odżyje - ze względu na swoją kluczową rolę w zapewnieniu wewnętrznych dostaw żywności będzie ona pierwszą branżą która dostanie mega wsparcie finansowe, czy to od rzadu czy to zza granicy. Prosta kalkulacja polityczna mówi Że lepiej raz dokapitalizować cały sektor, niż uzależniać się od dostaw żywności zza granicy lub liczyć się z ryzykiem długiego hołodomoru

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.