Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
i wtedy wchodzi Gracz, cały na biało:)
W końcu miałem chwilę, żeby przeanalizować to co nam zaserwował wczoraj Primebit i... podoba mi się to co zobaczyłem. Gameplay pokazał kilka istotnych aspektów produkcji. Zaprezentowano jak będą wyglądać mapy (około 30 sec), poruszanie się jednostek (ok. 45 sec) oraz widok bitwy (ok. 35 sec). Do tego (o ile dobrze policzyłem) w całym materiale pojawia się około 13 różnych jednostek bitewnych. Zauważalne są też elementy wspólne z pierwszym Clash'em. Z pewnością jest to miły gest w stronę fanów jedynki. Ogólnie to, co zostało pokazane wygląda zaskakująco dobrze, co potwierdzają komentarze pod postem.
A teraz przejdziemy do mojej ulubionej części programu - porozmawiajmy o negatywach;) Wady, wady wady... A tych w tym co pokazał nam Primebit w swoim krótkim materiale... nie stwierdzono :) Wiem, że niektóry w tym momencie przecierają oczy ze zdumienia. To TEN Gracz... ten hejter... ten łgarz... Nie może być! Nie zrozumcie mnie źle. Nie mówię, że nie można było zrobić tego lepiej. Owszem można. Można by poprawić nieco robotycznie brzmiące "Nie. ma. co. zwlekać" halabardnika (0:33), pająk nie powinien strzelać strzałą z odwłoka (1:34), a animacje niektórych postaci mogłyby być nieco bardziej naturalne - przykładowo Ogr trochę się "śliska" po trawie (1:10). Nie zapominajmy jednak, że mówimy o niskobudżetowej produkcji małego, niedoświadczonego studia. Moje oczekiwania względem produkcji Primebit'u nie są szczególnie wygórowane.
Czyli co? Będzie HIT! Osobiście wstrzymałbym się od takich pochopnych wniosków.
Teraz drogie dzieci usiądźcie. Wyjmijcie kajecik, pióro i notujcie. Wujek Gracz będzie uczył. Z doświadczenia wiem, że często ważniejsze od tego co nam pokazują jest to czego nie zobaczyliśmy, a tego niestety jest całkiem sporo.
HUD: Pierwsza rzecz, która rzuciła mi się w oczy to brak HUD'a. W żadnym momencie nie widzimy informacji o aktywnej jednostce, sile jednostek wroga, posiadanych zasobach, logów z walki itp. Ba, nawet w trakcie ataku na jednostkę przeciwnika nie ma informacji ile obrażeń zostało zadanych.
Jednostki: Wspomniałem wcześniej o tym, że w filmiku zaprezentowano 13 jednostek bitewnych. Powstaje jednak pytanie czy to wystarczająco. Biorąc pod uwagę, że w pierwowzorze tych jednostek było 31 (clash.y0.pl/jednostki/), to zaledwie 1/3 tego co było. Wypadałoby, żeby sequel dostarczał większej różnorodności niż poprzednik.
Zamki i budowle: Już w pierwszych materiałach Primebit chwalił się, że zamki w Clash II będą czymś wyjątkowym. Szkoda, że widok twierdzy nie znalazł się w materiale. Odnieść można ogólne wrażenie, że mapy w Clash II są nieco puste. Jakaś obora, z rzadka monolit lub obelisk, czy nie wiedzieć czemu koszary? (0:13).
AI: Z jakiegoś powodu wszystkie ujęcia z bitwy jakie widzimy, pokazują akcje gracza. Jednostki przeciwników stoją jak te słupy przyjmując na siebie obrażenia. Ten element widać nie został jeszcze ukończony.
Na tym lista się oczywiście nie kończy, ale są to rzeczy, które od razu rzucają się w oczy. I oczywiście można powiedzieć, że sobie teraz gdybam, że HUD został ukryty na potrzeby prezentacji, że nie chcieli od razu pokazać wszystkiego (nie wiedzieć czemu). I to wszystko prawda. Z drugiej strony wiem, jak często wyglądają takie prezentacje. Pokazuje się to co działa dobrze. To co jest nie dopracowane, lub nie działa wcale się pomija. Tak to realnie wygląda.
Wyszło długo, choć starałem się maksymalnie powierzchownie podejść do tematu. Przejdę zaś do podsumowania. Gdybym ten trailer zobaczył, powiedzmy rok temu, a data premiery byłaby wyznaczona na obecny termin, byłbym pełen optymizmu. Jest to zdecydowanie dobry kierunek. Należy jednak pamiętać, że pierwotna data była wyznaczona na IV kwartał 2021. Już w tym momencie możemy mówić o 3-6 miesiącach opóźnienia. Kolejny miał być za 3 tygodnie, a mimo to niewiele samej gry zobaczyliśmy. Może się okazać, że podobne materiały, prezentujące kolejne aspekty rozgrywki będziemy dostawać co 2-3 tygodnie. jest to jakiś sposób na podsycanie zainteresowania i promocję produkcji. Natomiast może się okazać, że to wszystko co do tej pory zrobili. W takim wypadku nie liczyłbym na wrzesień tego roku.
Dobranoc:)