~AmberGold

Syndyk niewiele mógł zrobić kiedy w kasie pusto. Dlatego wydzierżawił aby pokryć swoje koszty, a potem sprzedał aby spłacać wierzycieli. I nie jest jego rzeczą prowadzenie biznesu ale likwidacja majątku upadłego i maksymalne zaspokajanie wierzycieli. Gdyby syndyk miał prowadzić biznes to nie byłby syndykiem tylko właścicielem jakiegoś przedsiębiorstwa. Robić z niego biznesmena to tak jak z krokodyla orła.

Dlaczego natomiast nie przeprowadzono restrukturyzacji to już inna sprawa. Firma nie miała właściciela, a kolejne zarządy myślały tylko o tym jak jeszcze maksymalnie podoić zdychającą krowę. A restrukturyzacja to niepopularne decyzje, konflikty ze związkami i możliwy wyjazd na taczkach ze skróceniem kadencji. Kopali puszkę wzdłuż drogi tak długo jak się dało aby nie odpowiadać własnym majątkiem za długi. Jak doszli do ściany ogłosili upadłość bez uprzedniej próby restrukturyzacji.

Taka np. Elsta z Wieliczki popłynęła na kontraktach ale przeprowadziła restrukturyzację i teraz wykonuje układ. Ale ma właściciela, który płynie albo tonie wraz z nią.

Proste jak budowa cepa.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.