Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
639 207 akcji, nie licząc pakietówek na 866 786 akcji, tyle obróciło sie na rynku w tym miesiącu. W sumie znacznie ponad 1,5 mln akcji, to znaczy tyle, ile obrociło się w całym 2020 roku. Część z tych akcji kupili cżłonkowie zarzadu, część FIZ z agresywnego AgioFinds, a resztę kupił nie wiadomo kto na rynku. Kto kupił tę całkiem sprorą "resztę". Spekulancie, drobnica czy może ktoś inny? Każdy wariant wchodzi w grę, ja jednak spodziewam się ujawnienia sie w najbliższym czasie nowego, znaczącego akcjonariusza, działającego być może w porozumieniu z obecnym/obecnymi akcjonariuszami instytucjonanymi.
Już wcześnie byłu oznaki zwiększonego zainteresowania akcjami, oczywiste były i są powody dla np.wrogiego przejęcia i nie wykluczam, że nowy, znaczacy akcjonariusz przejmie władzę w spółce, co lezy w mojej ocenie w najlepiej pojetym interesie akcjonariuszy - może poza członkami porozumienia:).
Moje spekulacja sprawdzaja się w tym zakresie, że pojawił sie już pierwszy znaczacy akcjonariusz, mianowicie FIZ z agresywngo AF. Pojawił się i to od razu z wielkim przytup[em wszak ujawnił, że posiada prawie 9% akcji. Po co takiemu FIZowi blisko 9% akcji, kupionych w większości znacznie powyżej rynku? Gdyby FIZ planował zapekulowanie na krótkotrwały wzrost kursu, nie lkupwałyby więcje niż 5% akcji, ponieważ wówczas musiałby się ujawnić przy zakupie oraz później po zejściu poniżej tego progu. Nie dałoby się zachowac wtedy całej operacji w tajemnicy, co takiemu przedsięwzięciu nie służy. Dywidenda w grę nie wchodzi z przyczyn formalnych. Istniejące obligacje wykluczaja jakąkolwiek wypłatę z zysku do czasu wykupu tego zobowiązania. A przeciez obecne zadłużenie, ok. 43 mln złotych to nie wszystko, wszak już niebawem, tak podejrzewam, spółka wyenituje kolejne obligacji, w sumie do maks. 70 mln złotych. O tym postanowiło WZA i ta uchwała nadal obowiązuje. Zyski z Konesera pojawią się być może pod koniec tego roku, więc bez emisji nowych obligacji sie nie obędzie. Zyski z Konesera pozwolą w najlepszym razie na spłatę bieżąych zobowiązań i obsługę tych z dłuższym terminem i na realizację uchwały o skupie akcji ( w ciagu dwóch lat minimum) za 8 mln złotych. Reszta gotówki bedzie potrzebna na finasowanie kosztów ogólnych zarzadu (ok. 12 mln rocznie) oraz na finansowanie budowy PS i RT do czasu otrzymania kredytu budowlanego. Oba proijekty sa w poczatkowym etapie, inwestorzy nie wiedzą jeszcze, co tam ma powstać, nie ma projektu budowlanego, nie ma prawomocnego pozwolenia na budowę. To wskazuje, że budowa ruszy w najlepszym wypadku pod koniec przyszłego roku, a sprzedaż obu obiektów potrwa w sumie, moje szacunki, do 2035 roku. W tym okresie, niebanalen 13 lat, koszty ogólne zarzadu wyniosą ok. 150 mln złotych, a przychody spółki wyniosa ile? No własnie. Żadnych aktywów do sprzedania poza kilkoma % udziałów w RT. Z czego zatem będzie życ prezes i kumple? Z czego będfą sobie ci panowie wypłacac po kilka milionów złotych rocznie członkowie zarządu? W mojej ocenie z długu obligacyjnego, który będzie spłacany później z zysków. Dla akcjonariuszy ie zostanie wiele, a prawdopodobnie nie zostanie nic. Członkowie zarzadu za kilkanaście lat udadza się na zasłużóna emeryturę, w spółce nie będzie majątku trwałego oraz gotówki. Zostanie wydmuszka, akcjonariusze i trochę dymu.:)
Po co o tym piszę? Po to, żeby pokazać, że posiadania akcji BBI przez dużych, ale nie posiadajacych większości akcjonariuszy nie ma sensu, jesli liczą oni na dywidendę. O ile przed kilkoma laty Quercus prawdopodobnie na to liczył, jak i na wzrost lursu w związku z wynikami finansowymi, to obecnie już tej wiary nie ma i dlatego sprzedał już (wszystkie?) akcje. Podobnie p. Radziwiłł sprzedał pakiet blisko 7%. Teraz pora na Norwegów i OFE NN? Dlaczego zatem FIZ ze stajni AF kupił blisko 9%. Czyzby analitycy tego funduszu nie widzieli tego, co widzi każdy czytelnik sprawozdań finansowych. Po co bierze sobie dobrowolnie na plecy krzyż, który wczesniej dźiwgał Quercus. Dźwigał przez lata i stracił ok. 2/3 z zainwestowanej kwoty. Czy FIZ z AF mając ok. 9% akcji będzie miał wpływ na zarząd? Nie bedzie miał, ponieważ obcenie czlonkowie zarządu działając w porozumieniu kontrolują ofucjlanie ok. 21 %, a więc > 2x więcej niż AF. Po co zatem był ten zakup blisko 9% akcji? Dywidendy nie będzie, wpływu na zarząd nie będzie, będą za to troski i zgryzoty, które do tej pory miał Quercus i p. Radziwiłł, a mają nada wszyscy akcjonariusze poza człnkowie zarzadu.
Ja podjerzewam, że podowdem kupna blisko 9% akcji przez FIZ ze stajni AF jest plan wrogiego przejęcia, samodzielnie lub w porozumieniu z innymi, znaczącymi akcjonariuszami. To tłumaczy wzmożoną aktywność zakupową członków zarzadu, którzy kupili ok. 8% akcji, płacą blisko 100% więcej niz zrobiliby to, kupując akcje w ostatnich dwóch latach. Panowie ci musza sie poważne powody do takiej rozrzutności, czyż nie?
Akcje BBI kupił FIZ, czyli zamkniety fundusz, gdzie może być tylko jeden kapitałodawca-udziałowiec. On to pozostaje w cieniu, nie musi się ujawniać. Cała sprawa zakupów pozstawać może w tajemnicy, a o to przeciez chodzi w takich przedsięwzięciach, czyż nie?:)
Jeśłi moja spekulacje jest słuszan, wówczas w nieodległej przyszłości pojawią sie komunikaty o nowych akcjonariusza lub/i zwiekszani zaangazowania przez FIZ AF. To spowoduje, tak spekuluje, dalsze zalkupy akcji przez cżłonków zarzadu, a wielki finał odbędzie sie prawdopodonie na WZA w czerwcu.
Taka jest moja spekulacja.:)