Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Dnia 2022-01-17 o godz. 10:22 ~BBI napisał(a):
> Być może niektórzy z was dziwią sie, że po ogłoszeniu info o pojawieniu się nowego, znaczącvego akcjonariusza, kurs BBI ledwo drgnął i na skromnym wolumenie. A dzis, kiedy info już nie jest newsem, nie ma chętnych do amsowego zakupu akcji BBI. Po godzieni handlu mamy wolumen obrotów 878 akcji z ponad 10 mln, które sa w obiegu. Mnie ten bra obrotów wcale nie dziwi, wszka od dawna pisze o zorganbizowanej grupie inwestorów, o tandeciarzach i spekulantach, krzy wobec braku tiu znaczącej dorbnicy, maipulują kursem i obrotami.
> Drobnica jest tu nielczna i zapakowana pod korek już od dawna. czeka w blikach, żeby akcje sprzedać, a tu nic. Kolejne pozoytywne informacje i komunikaty ze spółki nie wywołują hossy. przypomnę, że w ciagu ostatnich trzech miesięcy dowiedzieliśmy sie o podpisaniu umowy RT, o zawiązania porozumienia akcjonariuszy (członków zarzadu) w celu kupna akcji, o zawarciu umowy zamiany kina Wars na PS i ostatnio o pojawieniu się nowego akcjonariuszy, ktyóry obecnie posiada blisko 9% akcji BBI. Iżaden a tych informacji nie wywołała wzrostu zainteresowania akcjami oraz znaczaego wzrostu kursu. To oznacza, że kurs jest trzymany pod kontrolą, a to z kolei oznacza, że akcje są zbierane przez dużego gracza. kto akcje zbiera? Tu juz mamy wiedze wiekszą: cżłonkowie zarządu oraz AgioFunds. I nikt więcej, a w kazdym razie poza tymi inwestromai nie ma takiej liczby innych inwestorów, którzy byliby w stanie szarpną kursem mocno i trwale. Ponieważ dwaj duzi inwestorzy, wymienieni wyżej, raczej nie zadowolą sie kupnem 1 czy 2 k akcji, a prawdopodobnie w grę wchodzą wolumeny znacząco, znacząco większe, to nie moga oni brać na oślep wszystkiego, co stoi w karnecie po lewej stronie. Myślę, że będa oni oszczednie gospodarować zleceniami kupna, by nie wywoływać znaczącego wzrostu kursu.
> I tu upatruję przyczyny braku wolumenu obrotów i nieznacznych wzrostów kursu.
> Taka jest moja spekulacja.:)
Wojna psychologiczna trwa, a jej koniec przewiduję na czas po uanwineiu się nowego intwetora lub komunikatów o kolejnych zakupach akcji przez AgioFyunds lub/i członków zarzadu, Zakupy czynione przez tych dwóch inwesotór będa silną przesłanką dla scenariusza wrogiego przejęcia, wszak jeśli takie zagrożenie nie wchodziłoby w gre, to powięskzaniew zaangażowania, zwłaszcza przez AgioFunds, nie miałoby sensu. AgioFunds musi miec zgoła inne cele, wszak kupić 500 k akcji można bez problemu, np. od Quercusa w jeden dzień, ale sprzedaz takiego pakietu na rynku już nie jest zadaniem łatwym, tym bardziej, że posiadając pakiet blisko 9% trzeba raportować o zejściu poniżej 5%, co niechybnie prowadziłoby do zwiększenia podaży i zmniejszenia popyty. przypomne, że średni woluemn dzienny obrotów wynosi od lat ok. 8-10 k ackji, więc sprzedaz blisko 900 k zajęłoby kilka miesięcy przy założeniu, że do podazy nie dołączyliby inni akcjonariusze. AgioFunds kupił 500 k akcji płacąc 6,98, czyli wiecej niż obecny kurs.
tak to w mojej ocenie wygląda. prawdopodobnie czeka na długi okres mikrowolumenów obrotów. Gra idzie o akcje znieierpliwionych akcjonariuszy. Gra, która jestr tu prowadzona od wielu lat.
Tak jest moja spekulacja.:)