~BBi

Czeka was rozczarowanie - kolejne.:) Wojna psychologiczna trwa. Na tak płytkim rynku trzeba dręczyć publikę i doprowadzić ją do rozpaczy, żeby akcje sprzedawała na dołku. Wczoraj ktoś wziął jendym zleceniem 11 k akcj, wystawione w całości, nie w formie zlecenia ukrytego i co? Były dynamiczne wzrosty? nie bnyło. ponieważ być nie mogło. kto ma kupowac akcje masowo, skoro tu drobnicy jak na lekarstwo? Fundusze, duzi prywatni inwestorzy? A po co, skoro spółka nie płaci dywidendy? A może plany bizensowe i ich realizacja spowodują, że kurs urośnie o 100 czy 200%? Które to projekty skuszą inwestorów w takiej masie, że akcje będą wyrywane sobie z rąk na rynku? Trzeźwa ocena sytuacji powoduje, że o żadnych znaczących zyskach mowy nie będzie, a przepływy jak zwykle trafią do kieszeni obligatariuszy. Tak było do tej pory i tak będzie nadal, poniewaz taki jest model biznesowy członków zarządu.
A zatem wykluczam pojawienie się nowych fudnuszy, skuszonych niską wyceną. Jedyne czego nie wykluczam, to pojawienie sie bowego, domunującego akcjonariusza, kótrzy przejmie ten interes, wygna członków zarządu na uliće, w samych tylko kalesonach i w największy deszcz, a potem zlikwiduje ten sklepik przy poparciu funduszy i drobnicy. Likwidacje może przynieśc w mojej ocenie ok. 21 złotych na akcję. Warto? Warto. Opłaca się? Tak:)
Zorganizowana spekuła, która ew. manipuluje tu kursem, nie ma większych szans, żeby kursem szarpnąc tak mocno, żeby pisano o ty w gazetach o tym samym, zeby drobnica w masie zainteresowała sie akcja i w efekcie inni, właśnie spekuła czy fudusze, mogły sprzedac posiadane pakiety. Same fundusze maja pond 2,3 mln akcji. kto odkupi te pakiety, jeśli nie ma ukrytego, nowego i dominującego akcjonariusza? Ulica? :)
Wczoraj widac było większy ruch w arkuszu zleceń K, ale i tak w sumie zleceń był 10-11 przez całą sesje na wolumen akcji ok. 10-18 k. I co? Wolumen obrotów 20 k. Mało, prawda? Na czym tu opierać optymistyczne prognozy? Wpisy na forum rozgoraćzkowanych tandeciarzy to nic innego, jak tylko próba wywołania zainteresowania wśród potencjalnych, drobnych inwestorów. Watpie, zeby ktoś się na nie nabrał, zwłaszcza, że kłamstwa tam rozpowszechniane są podane w formie prymitywnej i wulgarnej. Od pól roku jesteśmy w trendzie spadkowy. Po wzrostach, które były wcześniej śladu coraz mniej. Kurs spadł od maksimum w sierpniu o blisko 25%. I kurs pada nadal. Takie sa fakty, który każdy może zweryfikować. Tu: https://www.biznesradar.pl/notowania/BBI-DEVELOPMENT#1d_lin_lin
I po co kłamać, że kurs rosnie, skoro spada i każdy to widzi? Tylko człowiek prymitynwy może próbowac oszukiwać w tak dziecinny sposób. Infantylizm połączony z ordynarnym chamstwem - to są cechy inwestorów piszących na tym forum.:)
Czy członkowie zarządu będa nadal kupować akcje? Nie spodzieeam się tego, spodziewam się, że ostatnie akcje z 1. pakietu sprzedanego przez p. Radzwiłła zostaną przepakowane do portfeli członków zarządu i na tym zakończy się kupno przez członków porozumienia. I czek nas wtedy długi okres flauty i systematycznie spadającehgo kursu, być może nawet do 2-3 złotych. Tak jednak być nie musi, jeśli w grze jest nowy, dominujący acjonariusz z planami wrogiego przejęcia.
Czy spółka moze spodziewać się więszych pieniędzy w tym roku? Może, ale zostana oone wydane na spłatę długów, ok. 90 mln złotych w sumie, na nowe inwetycje, które pochłoną dziesiatki milionów złotych do czasu uzyskania kredytów budowlanych. Zostanie być może kilka milionów złotych, które prezes wspaniałomyslnie wyda na skup akcji. Ponieważ sa obligacjie i niebawem będzie nowa emisja na kilkadziesiąt milionów złotych (tak podejrzewam), to skup rocznie nie będzie mógł kosztować spółkę nie więcej niż 4 mln złotych. To oznacza, że skup będzie realizowany przez minimu kolejne dwa lata, a może i trzy, o ile w tym roku się nie zacznie. No to co ma być motorem wzrostu kursu? Drobnicy tu nie ma, więc wzrost może być krótkotrwały, wywołany manipulacjami spekuły, która posiadane akcje chce sprzedać. Skupu na skalę mikro, więc i on nie spowoduje wzrostu kursu, tym bardziej, jeśłi prezes zamiast zboerac kajce na rynku, ogłosi wezwanie po nominale lub nieco powyzej 5 złotych.
Moi niezbyt mądrzy krytycy piszą, że przy wezwaniu po nominale nikt akcji nie sprzeda. Czyj to będzie problem? prezesa i kumpli? W żadnym wypadku. Będa mieli doskonałe wytłumaczenie dla braku realizacji uchwały WZA. My chcemy skupowac akcje, ale nie będziemy płacić więcej niż wynosi średnia za ostatnie 6 miesięcy, powiedzą. I kto ich zmusi do zakupów po 10 złotych? Nikt. W rezultacie w kasie zostanie 8 mln złotych, które na przykład zostana wydane na pensje, na przyjkłąd członków zarządu. A może spólkapowiązana z niektórymi członkami zarządu, która wynaujmuje drugie i ogromne powierzchnie spólkom z GK, podniesie czynsze i akurat 8 mln złotych sie przyda, żeby było z czego dokłafdać przez następne lata?
Przypomnę, że prezes nie prowadzi skupu od ponad dwóch lat. W tym czasie wolumen obrotów dawno przekroczył 50% wszystkich akcji w obrocie. Czy mamy tu do czynienia ze skupem?:) W tym okresie członkwoe zarządu kupuli kolejne kilka procent akcji, ale w pakietówkach. Tym razem drożej niż na rynku, znacznie drożej. czy to efekt sytyrachu przed wrogim przejęciem? Ale czy gdyby prezes przez ostatnie lata prowadził skup, zebrał z rynku np. 2 mln akcji, co było możliwe, kurs dziś byłby w okolicach5 złotych, czy może jednak bliżej 10 złotych. I czy wtedy p. Radziwiłł sprzedał swój pakiet po 6,50, czy może jednak zażądałby od prezesa i kumpli 12 złotych za akcję? Tak się składa, że spadający kurs służy interesom członków zarządu, czyż nie? Przypadek? Czy prezes nie ma gotówki w kasie, żeby skup prowadzić? Oczywiście, że ma, i to miliony złotych, co każdy może sprawdzić w sprawozdaniach kwartalnych. przypadek? Czy nie jest tak, ze jedynmi beneficjentami przepływów finansowych wśród akcjonariuszy, przypomne 72 mln z P. Unii i kolejne 72 mln złotychz CM, są członkowie zarządu? Przypadek? I dlaczego miałoby się to zmienić?
Czy będa zyski z RT i CM? Może i będą, ale za lat kilkanaście, więc koszty ogólne zarządu w tym okresie prawdopodobnie będa iwesze niż w/w zyski. kto na tum skorzysta? Obligatariusze i jak zwykle członkowie zarządu, którzy przytula prawdopodobnie wtym okresie kilkadziesiat milionów złotych tytułem pensji i niektórzy z nich (niektórzy, he, he) kolejne kilkanaście mlionów jako udziałowcy spólki wynajmującej ogromne i b. drogie powierzchnie biurowe spółkom z GK BBI. Czy tak nie jest do tej pory? Jest. Dlaczego miałoy się to zmienić? Czy gdyby prezes przejmował sie tym, co piszą na jego temat forumowicze, czy gdyby przjmował się nienawiścią ze strony niektórych akcjonariuszu, prowadziłby nadal taka politykę, jak choćby brak skupu?
Dzis podziewam sie spadków kursu.:)
taka jest moja spekulacja.:)

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.