Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Qbq. Albo nie potrafię Ci tego przekazać albo Ty nie chcesz odebrać mojego przekazu:) Nie jestem technikiem. Technikę wykorzystuje do zajmowania i opuszczania pozycji. Inwestuje fundamentalnie. Dlatego dalej tu jestem a nie na ursusie albo np. sadowaya:) Uważam że podziały na te 2 grupy są od czapy. Ty dalej brniesz w tą narracje. Szanuję innych, nie mam patentu, moje wypowiedzi mogą wyglądać nawet jak bumerang. To nieistotne. Ręce mi opadają gdy kręcimy w kółko w tym temacie i czytam że ktoś uważa że czas bez newsów to czas dla techników. A czemu nie dla fundamentalistów? Albo kuratorów oświaty?:) Technika pozwoliła mi prawdopodobnie zająć ponownie pozycje w sensowny sposób ( potwierdzenie w przyszłym tygodniu). Fundament w postaci perspektyw mam z tyłu głowy. Dzięki uprzejmości combo mam co analizować w weekend: zaktualizowany operat wskaźników na tle branży i rynku, wycena dcf i porównawcza z uwzględnieniem 3 opcji skali rozwoju biznesu. Wolę się nad tym pozastanawiać niż nad tym dlaczego ktoś sprzedał 5 akcji albo jak ułożone są zlecenia widoczne na darmowej stronie. Bo to rzeczy naprawdę, na 100%, bez znaczenia. Którymi nawet ja z dwoma kolegami mogę manipulować zleceniami oczekującymi. Jak ktoś chce tym zajmować się na forum to przytocze radę chyba inwestora: wyłącz komputer i włącz go za 2 lata. Trochę się irytuje więc to znak żeby na dłuższy moment zaniechać publikacji na forum. Jestem tylko człowiekiem, przepraszam jak kogoś obraziłem. Nie chciałem. Do zobaczenia za 2 tygodnie. Hej!