Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Przed nami najwazniejszy test analizy technicznej, czyli poziom kursu wyznaczany przez gotowka netto w kasie=kapitalizacja. Juz za niedlugo, bo gdzies okolo 8,00 (poprawcie mnie jesli sie myle) bedziemy wiedziec czy demon, ktory znajduje sie w ciele tego dziecka gieldowego rozszarpie swojego gospodarza na amen - a wtedy to juz nie bedzie nadziei, i obawiam sie, ze kurs poleci na wartosc ujemna, czyli bedziemy musieli uzupelniac depozyt do powiekszajacej sie straty. Zaznaczam, ze to tylko moja analiza, ktorej podstawy sa takie, ze ogladalem kilka filmow z motywem opetania i wiem, ze niektore demony ciezko jest wypedzic. Ale probowac trzeba, taka nasza chrzescijanska powinnosc, dlatego prosze was, chwycmy sie wszyscy za rece i glosno zawolajmy i wypytajmy o imie.