Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Zadłużenie jest ok o ile jest wydane tak, że zarabiasz dodatkowo więcej pieniędzy, niż potrzebujesz na spłaty. Zadłużenie AFORTI 200 baniek x 10% rocznie / 12 misiećy to co miesiąc odsetki 1,7 bańki (liczone tak na oko). A prawie cały biznes to wymiana walut, na której zarabia się bardzo bardzo mało. Faktoring praktycznie nie istnieje (kupione w sierpniu faktury za 300tyś !, śmiech na sali). Collections wygląda w miarę zdrowo. Ale raczej też nie zarabia kokosów. Reszty biznesów nie ma. A gdzie spłata obligacji czy co oni tam sprzedawali? Nie widzę tego, Aforti nie generuje gotówy, raczej ją przepala. Ja widzę spółkę, która leci w spirali zadłużenia. Stąd się wzięła sprzedaż akcji tej spółki londyńskiej do drobnych inwestorów. Czy jakikolwiek gruby miś im zaufał i dał kasę? O JC nie wspominam, bo juz zdaje sie wycofał.