~MichałAnioł

W ostatnim raporcie zadłużenie wzrosło o 43 bańki, głównie weksle i pożyczki od prywatnych inwestorów. Jednocześnie słabiutko z gotówą. Wygląda to tak, jakby zarabiali grosze, ale ściągali kupę szmalu od prywatnych przez pożyczki, weksle i sprzedaż akcji. Jednocześnie na sprzedaży co kwartał tracą 5 baniek. Nie ma przełożenia wzrostu zadłużenia na zyski. Nie ma żadnych istotnych zakończonych inwestycji (tylko opowieści). Gdzie ta forsa ze wzrostu zadłużenia znika? Skoro zadłużenie to już 230 bańki, dlaczego po tylu latach nadal tracą na sprzedaży? Ktoś coś z tego rozumie?

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.