twujtata

Jak już z tego wyjdziesz - a wyjdziesz, jestem pewny - wróć do tego wątku i zobacz ilu ludzi o Tobie myśli. Mnóstwo ludzi z tego wychodzi. Znam temat z bliska. Moja matka umarła na złośliwego, a jej siostra wyleczyła. Minęło parę lat a ona jest w świetnej formie. Byłem przy tym i wiem jak ważne jest podejście do choroby. Mama poddała się była zmęczona i nie walczyła, to my, rodzina walczyliśmy za nią, ale to było za mało. Natomiast ciotka desperacko łapała się każdej szansy, jej determinacja i zdecydowanie przemogły. Wiesz jaka teraz jest szczęśliwa? Cieszy się każdym dniem. Walczyła prawie pięć lat. Zjeździłem z nią pół kraju po bioenergoterapeutach, szpitalach, itp.
Dlatego proszę nie rezygnuj tylko walcz ile będziesz miał siły. Nie myśl o innych, skup się na sobie. TY bądź najważniejszy. Jak wyzdrowiejesz zajmiesz się rodziną. Trzymaj się.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.