Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Tak jak pisalem w poprzednim poscie, mamy nowa fale wzrostowa na Zlocie, co nie oznacza, ze bedzie rakieta do nieba. Korekty byly, sa i beda, czasami mocne, jako ze SZULERNIA musi zarobic. Dlatego wazne, przy handlu na kontraktach na Zloto, sa poziomy wsparcia i oporu. Jezeli tego bedziemy sie trzymac, z odpowiednim Stop Lossem, to SZULERNIA nam nie podskoczy:)
Nie dotyczy to inwestujacych w fizyczny metal, bo trend dlugoterminowy jest jeden, czyli do gory:) FED ostanio postraszyl podwyzkami stup procentowych, i to w 2023, co spowodowalo lekka panike. Dla analizyjacych na chlodno, jakie maja znaczenie zapowiedzi podwyzki stup procentowych w 2023, o prawdopodobna wielkosc 50pb, skoro Inflacja przyspiesza i wkrotce przekroczy 5%? Nawet jak zaczna podwyzszac, to beda w tyle za inflacja, tak jak to bylo w latach 70 ubieglego wieku:) Druga sprawa to wielkosc dlugu publicznego, ktory jest ogromny i ciagle rosnie! Do ilu sa w stanie podwyzszyc stopy procentowe, tak aby nie utracic mozliwosci finansowania dlugu, poniewaz odsetki drastycznie wzrosna? Jezeli to sie wezmie pod uwage to spokojnie mozna inwestowac w zloto i sie nie martwic:)