Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
No dobra ...
Ale
"Moim zdaniem, szukają kupca na Compuflo epidural"
Nawet nie lubie myśleć o takim rozwiązaniu bo nie ogarniam skutku dla nas.
Normalnie to spółka się rozwija zarabia i odcina kupony. Raporty coraz lepsze kurs i obrót do góry. Akcjonariusze zarobieni.
A jak sprzedaje swój (Święty GRALL) ... to sprzedaje go spółka, nie uszukujmu się - matka. I to to spółka matka decyduje co z kasą. Czy trafi na dywidende czy na rozwój spółki (matki ? czy słupa). etc
Prawa do patentów , urządzenia można żąglować do woli przy takim udziale w spółce.
Stany to "dziki" kraj ..
Jakiś czas temu wtopiłem kasę bo notowana na giełdzie USA spółka niedotrzymałą terminu kredytowego bedąc w ścieżce restrukcyjnej.
W miesiąc czasu spółkę przejął ktoś inny a sąd unieważnił (!!!!!!!) akcje starej firmy .
Dostałem po tyłku za chciwość :)
Taki głupi przykład ....
Wiem ....
Sprzedają całego naszego Milestona z prawami do urzadzenia.
Dalej
Co to oznacza dla kursu u nas ?
Ktoś kto przejmie całość (spółkę z urządzeniem) będzie miał swoją spółkę przejmującą i pod mią flagował przejęte urządzenie ....
A wtedy po co komuś pusta spółka z Warszawy?
Lubie tą spółkę (Milestone) , dokupiłem akcje ostatnio ale tematu sprzedaży praw do urządzenia nie ogarniam .
Może i są jakieś fajne przykłady takiego deala w podobnej do naszej sytuacji. ale ja nie znam
Sory . nasi przegrali jestem w dołku i po bronxie :)