Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Szanowna Pani!
W 1995 r. mojemu mężowi skradziono dokumenty, o czym powiadomił policję i urząd miejski. W 2005 r. nieznana mu osoba zaczęła posługiwać się jego zaginionym dowodem osobistym dokonując wyłudzeń kredytów i towarów. Postępowanie w tych sprawach prowadzone jest przez policję prawdopodobnie na wniosek banków. Wobec mojego męża kilkakrotnie komornik wszczynał postępowanie egzekucyjne. Nigdy nie był powiadomiany o toczącym się postępowaniu sądowym, bowiem wszelkie zawiadomienia były wysyłane na fikcyjny adres oszusta, zaś postanowienia o egzekucji komorniczej wysyłano na adres męża. Jadnak po złożnych w formie pisemnej wyjaśnieniach u komornika i w poszczególnych bankach postępowania umorzano lub zawieszano. W ostatnim przypadku pomimo pisemnej i osobistej interwencji u komornika i w banku potrącono mężowi 1/4 renty.
Pilnie więc proszę o poradę w jaki sposób mój mąż, ofiara oszustwa, może bronić się skutecznie przed skutkami oszustwa oraz jak odzyskać zajętą bezpodstawnie rentę?
Z poważaniem
krystynap