~WN

http://panrynek.blogspot.com/p/czym-jest-pan-rynek.html

Tutaj dochodzimy do clou koncepcji - Pan Rynek, czy bardziej Pani Giełda, mimo szczerych chęci i dobrych intencji, cierpli na zespół maniakalno-depresyjny. Oznacza to, że poza stosunkowo nielicznymi dniami, kiedy Pan Rynek zachowuje się spokojnie, rozważnie i stosownie do otaczającej rzeczywistości, w większości czasu jego zachowanie przyjmuje skrajną stronę - albo jest podekscytowany z jakiegoś błahego powodu, albo twierdzi, że za chwilę nadejdzie koniec świata i - cytując klasyka - nie będzie niczego. Przekładając to na rynek kapitałowy oznacza to ni mniej, ni więcej, jak mocno, często szaleńczo zawyżone jak i zaniżone ceny spółek nań notowanych.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.