Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
My tacy sami zaklinacze węży i myślenie życzeniowe jak Ty. Zawsze teoria pod aktualna sytuacje (bez akcji to ze spadać bedzie, z akcjami to ze lecieć do przodu), doszukiwanie sie spiskowych teorii (wyniki w sobotę bo pewnie wiedzieli ze bedzie słabo) itd. Oczywiscie ze lepiej realizować zyski na maksach i kupowac na min. Gdyby to takie banalne było jak piszesz to by mądrzejsze głowy, ktore z tego żyją, klepaly rok w rok kilkukrotnie ponad rynkowa normę a niewielu takich co biją regularnie indeks w perspektywie 10+ lat (bo wspominałeś ze na giełdzie jestes od dawien dawna). Dla mnie brak spektakularnych wzrostów tutaj nie jest problemem. Wręcz nie dziwi bo wycena wg mnie jest adekwatna do obecnych wynikow. W perspektywie roku jest szansa na 30-40%. Jak spadnie ponizej 10+% to dokupie, chociaz juz troche tego mam wiec raczej symbolicznie.