Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Dnia 2020-12-21 o godz. 23:00 ~raf napisał(a):
> tez umoczylem --terrmin wykupu -poczatek pandemi- poczatkowo uwierzylem ze probiemy z wykupem to wina zarazy ,pozniej liczylem na jakies rozsadne negociacie, teraz nie mam zludzen chce sprobowac odzyskac kase -jakies pomysly 692459105
nie widze szans w wygranej przeciwko Gerda Brokers, bowiem jak uczy obligacje.pl :
Inwestowanie w obligacje korporacyjne polega na ocenie wiarygodności kredytowej emitenta. Innymi słowy inwestor wchodzi w buty pracownika banku, który ocenia wniosek kredytowy. Jak wiadomo, aby dostać kredyt w banku należy legitymować się zdolnością kredytową, a nie samą obietnicą jej uzyskania. Tak samo powinni działać inwestorzy – oceniać, czy dana firma jest już dziś zdolna do obsługi zobowiązań, czy wypracowuje wystarczająco duże zyski by poradzić sobie z obsługą nowych obligacji korporacyjnych i czy już dziś wiadomo, z czego obligacje spłaci.
Nie należy zaś ulegać roztaczanym wizjom, obietnicom przyszłych zysków (jeśli dziś ich nie ma),
opowieściom o tym, jak wspaniale spółka się rozwinie, gdy już pożyczy od nas środki.
Być może tak właśnie się stanie, ale rozkład ryzyka jest w takiej sytuacji nierównomierny – zyski przypadną akcjonariuszom, lecz straty pokrywane będą na rachunek obligatariuszy. Firma, która nie ma zdolności kredytowej powinna raczej emitować akcje, a nie dług. Choć naturalnie od każdej zasady są wyjątki i dobre zabezpieczenie może nieco zmienić proporcje ryzyka.
Zapewnie kupcy obligacji podpisali, ze sa swiadomi ryzyka utraty kapitalu w calosci lub czesci.