Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Po prostu dużo czytać, interesować się tym co się robi (w tym przypadku giełdą). Giełda wbrew pozorom opiera się na bardzo prostych zasadach. Daleko tu choćby do fizyki kwantowej (pomijając pewne zawiłe kwestie związane ze skomplikowanymi strategiami instrumentów pochodnych jak opcje itp.). Giełda to zwykle prosta arytmetyka na podstawie wiedzy ze szkoły podstawowej, co najwyżej średniej. Nie jest to nauka o rakietach :)
Jeśli chodzi przyszłość notowań giełdowych w Polsce, jest to uzależnione od sytuacji giełd światowych. W tej chwili, a przynajmniej nadal mamy do czynienia z nadwyżką pieniądza. Pochodzi ona m.in. z handlu surowcami w tym ropą (pieniądze arabskie). Dopóki tego pieniądza będzie tak dużo, gospodarki krajów rozwijających się bedą utrzymywać dobre tempo rozwoju, na giełdzie będą kupowane marzenia po coraz wyższych cenach. Sytuacja odwróci się gdy skończy się tani pieniądz. Czynnikiem zagrożenia jest wzrost oprocentowania obligacji w USA. Ja byłbym skłonny stwierdzić, że jesteśmy blisko końca globalnej hossy, ale stwierdzam też, że mogę się mylić.