Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
..., cyt: Po 3 DEKADACH 3 RP dochodzę do wniosku że to jednak za tej parszywej komuny Polską rządzili Polscy patrioci , może i byliśmy w radzieckiej strefie wpływów i to i mnie też się nie podobało byłem młody i durny , nie wiedziałem co to polityka i gospodarka , ale czy nie lepsze to było od dzisiejszych wpływów ze stron watykanu , brukseli , izraela USA i jeszcze kilku innych mocarstw które mają tu swoich ludzi ? to nie czerwoni doprowadzili do upadku PRLu a Solidarni którzy namawiali robotników do strajków z byle powodu , to nie Zjednoczona Partia Robotnicza mówiła o podeptanej godności robotnika a kościół katolicki i kukiełka CIA Wojtyła to KOR bronił nierobów i bumelantów o wybujałych ambicjach nie potrafiących się dostosować do rzeczywistości , to ludzie SOLIDARNOŚCI W III RP tak rozłożyli związki zawodowe że te są na łasce pracodawcy nic nie mogą oprócz brania kasy za free a to właśnie PRL nauczył Polaków pisać i czytać za darmo co było nieosiągalne dla dzieci z małych wiosek w okresie sanacji , to Polska Ludowa dała nam prąd do najbardziej zabitej dechami wiochy , to te czerwone parchy zwiezione nam tu na tankach krasnej armi zbudowały szpitale ,żłobki , przedszkola i szkoły dla dzieci chłopów i robotników A CO NAM DALI SOLIDARNI po 89 ano to wtedy Polak we własnym kraju stał sie zbędnym kołem u wozu stracił dorobek walki swych przodków o godne życie we własnej ojczyźnie , wtedy to pojawili się bezdomni , bezrobotni a wielebni okazali się bezkarni.