~Tomasz

ale przy 13 zł (pod koniec sierpnia) pisałem Wam żeby nie dać się nabrać naganiaczom takim jak Stary_Investor (był jeszcze jeden chyba Piotr, ale już nie pamiętam), którzy mnie nazywali trollem i uważali, że chcę się obkupić w tanie akcje... Pisałem Wam żebyście przyswoili sobie piosenkę "Wake me up when September ends" bo wrzesień pozbawi Was złudzeń. Kilka dni temu, po wynikach napisałem, że czas na przyswojenie cytatu z literatury "Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy [tu] wchodzicie."
Dlaczego się z tym przypominam? Jeżeli myślicie, że po to, by się pośmiać i zachować się jak "typowy Polak" i forumowicz bankiera, to jesteście w błędzie. Szczerze Wam współczuję. Uważam, że każdy porządny inwestor musi zaliczyć taką spektakularną wtopę jak tutaj i ja również mam takie na swoim koncie. Porażkę trzeba przełknąć i się z nią pogodzić. W końcu to tylko pieniądze, rzecz nabyta. Zawsze można zarobić. Jest mnóstwo rzeczy ważniejszych w życiu niż pieniądze, co pokazują doświadczenia ostatnich, pandemicznych miesięcy.

Po takich giełdowych porażkach wielu już nigdy więcej nie kupi żadnych akcji, część dalej będzie popełniać te same błędy i nałogowo tracić kasę a część ochłonie, przysiądzie, przeanalizuje i wyciągnie wnioski dlaczego wtopiło się kasę i co zrobić, by więcej takich błędów nie popełnić. Trzymam kciuki za rozwiązanie pierwsze (nie każdy nadaje się do inwestycji na giełdzie) i trzecie (motywacja, chęć uczenia się, słuchanie mądrzejszych, cierpliwość i przede wszystkim hamowanie naturalnej ludzkiej chciwości to rzeczy najważniejsze w inwestycjach).

I ostatnie. To co za chwilę napiszę nie jest żadną rekomendacją! Nie będę Wam pisał o jakiś marzeniach, odpałach 100% w trzy dni i magicznych sposobach na "dorobienie się". Jeżeli zastanawiacie się nad jakimikolwiek inwestycjami w najbliższym czasie to zastanówcie się nad surowcami rolnymi (kontrakty) i spółkami z sektora rolniczego (akcje). Po fali kilku tygodni wzrostów surowce rolne weszły w fazę korekty i to samo widać na spółkach rolniczych. Niczym niepohamowany dodruk pieniędzy na skalę dotąd niespotykaną oraz klęski nieurodzaju w wielu zakątkach świata najpewniej spowodują znaczące wzrosty cen surowców rolnych i wzrosty wycen spółek z tego sektora. Mówimy o horyzoncie kilku/kilkunastu miesięcy. Niestety nadchodzą czasy drogiej żywności. Przykłady spółek na polskiej giełdzie? Wig Ukraina. Astarta, Kernel... Jeszcze raz napiszę, nikogo nie namawiam, nikomu nie obiecuję, że jutro odpał 10% a w przyszłym tygodniu 100%, jak miało to miejsce tutaj (mamienie objęciem akcji genxone). Inwestycje w akcje jest obarczone ryzykiem i wszystko się może zdarzyć (liczę, że po wyczynach na Medcamp już tego jesteście świadomi). Zastanówcie się sami, przeanalizujcie sytuację, spójrzcie na wykresy, obliczcie potencjały korekt i jeśli zdecydujecie się zająć pozycje to poczekajcie cierpliwie kilka miesięcy jak będą ogłaszane wyniki za 4q i całoroczne. O ile nie nadejdzie kolejny czarny łabędź w postaci wojny, jest bardzo duża szansa, że nie tylko odrobicie straty poniesione tutaj, ale również obronicie swoje pieniądze przed galopującą inflacją.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.