Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Dobrze, tylko ośmielę się zaznaczyć jako ryzyka - zarówno śruta rzepakowa jak i ekoHerbicyd są produktami stojącymi na drodze Stanom Zjednoczonym i Monsanto. Dla kontekstu - Stany zjednoczone mają w swojej historii zamykanie najważniejszych postaci obcych korporacji pod pretekstami terroryzmu i korupcji [Huawei, Alstom]. Monsanto natomiast przedstawiać nie trzeba - ten biotechnologiczny moloch potrafił płacić setkom matek za dzieci z rakiem, czy wpłynąć na WHO [przewodniczący badań kontrrakowych dziwnym trafem otrzymał dotację dla jego instytutu od Monsanto w trakcie trwania badań...] aby tylko roundup nie został wycofany z Europy. Biorafinowana śruta jest bezpośrednim konkurentem śruty sojowej, której największym producentem na świecie są Stany Zjednoczone. Ekoherbicyd jest bezpośrednim konkurentem Roundup'u. Co próbuję przekazać, to że powinniśmy wiązać nadzieję raczej z rynkiem europejskim, nie amerykańskim. To rynek europejski daje nam zarówno niechęć do chemikaliów wpychanych nam w gardła przez USA, jak i chęć uniezależnienia się od śruty sojowej z obu Ameryk. Tutaj upatrywałbym szansy na to, że Boruta z InventionBio stanie się bardzo modną firmą idąc z trendem deglobalizacji.