~joe

Chiny to najgorszy rynek. Nie ma szans tam zaistnieć bez rozwiniętej sieci lokalnych partnerów, z których kazdy kombinuje jak cie wydymac. Poza tym partia robi co chce i moze w każdej chwili ubić biznes a kasa i czas, które poszły w rozwój i promocje idą w błoto. Indie moze, ale tu pytanie o nie tylko o kulturowa skłonność do ryzyka, ale tez poziom zamożności społeczeństwa i sposob w jaki jest zorganizowane. Innymi słowy liczebność państwa nie idzie w parze z jego atrakcyjnością biznesowa. Moim zdaniem RPA i ZEA to dobry wybór. RPA to świetny przyczółek na Afryke, a jakie tam obowiązują warunki handlu to chyba kazdy wie - spready kilka razy wieksze niz w Europie i ssanie na mozliwosc inwestycji globalnych, ktorej za bardzo tam na razie nie ma. Emiraty wiadomo, a konta islamskie w XTB sa przećwiczone, wiec wiedza jak sie poruszać po takich rejonach

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.