~properties

Prosty przykład - młoda para w Warszawie bez dzieci
Jedno pokrywa koszty życia pary (możliwe nawet poniżej średniej krajowej)
Drugie zarabiające 10.000 netto odkłada wszystko przez 4 lata

Co nam wychodzi. Taka para może sobie za gotówkę co 4 lata mieszkanie 40 m2 kupić. Przecież to jakiś absurd - mieszkania są śmiesznie tanie.

P.S. Nie trzeba być prezesem Orlenu żeby zarabiać 10.000 netto w Warszawie - nie będę podejmował polemiki w tym temacie, ale uważam, że kilkaset tysięcy osóļ w Warszawie ma taką płacę. W innych częściach kraju płace są niższe, ale i ceny nieruchomości są niższe.

Pogadamy za 5 lat. Nieruchomość to najlepsze dobro inwestycyjne - raz jest trochę droższa, raz trochę tańsza, ale zawsze ma solidną wartość dla właściciela - tak było od setek lat i tak będzie. Czego Pan nie rozumie?

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.