Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Pompa z krezusa to byla jakos 600-700% a tu od dolka moze i az 300 ale od emisji raptem 100%. No i pytanie cxy duzi zadowola sie takim zwrotem bo jednak nie moga wylozyc pkc paru milionow. Gielda to psychologia, to rozbudzanie nadziei, gra emocji, papierowe plany na co te magiczne miliony zysku przeznaczyc, ktory model porsze kupic, ci co strachali po 30-40-50-60.....zaluja, im wyzej tym sie bardziej boja, jak zobacza korekte na 51 to jakby okazja ich zycia ale skoro spadalo to strach brac, wejda zas po 90 potem stopy, placz, lament. Com, to jest hazard. Wiekszosc nie chce latami czekac na 10% czlowiek chce porsze jiz jutro, rolexa do wieczora i tak to sie kreci. Moj cel osiagnalem ale przyznam ze czwartek i piatek a zwlaszcza piatek wymecxyly mnie bo cala sesja przed kompem i kreslenie na DT. Ale dzieki temu ok 77 i zlamana linia powiedzialy stop, za dlugo meczyli. Niemniej wizja moja 74 linia spadkowa zaliczona. Szarpnalem jeszcze trzy kolka na spadku dla fsnu i po 71,90 zszedlem alw od 73 sie wahalem.Teraz patrzyc bede bo ......przegrzany silnik dlugo nie pociagnie. Alw technika ma moc. 90 zl o ktorych wspomnialem to jakas technicxna bariera, nie ze na wczoraj ale cxuje ze to poziom nie jakis szalony. Vo do AF to zabim to ujrzy swiatlo dzienne troche minie a zanim minie to pareset milionow komus przybedzie. Nie ma co czarowac. Czas na rower, musze potrenowac bo zaplanowalem na koniec czerwca czelendz 250 km w dzien na trekingu, a kiedys w 24 h nad morze chce dotrzec rowerem. Warto miec marzenia. Milego weekendu