Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
W biznesie budownictwa infrastrukturalnego kluczowe jest posiadanie odpowiedniej bazy podwykonawców. TSG korzysta z podwykonawców i sam jest podwykonawcą. Już teraz wiem, że będzie jednym z kluczowych podwykonawców w budowie GIPL (odpowiednik Baltic Pipe w połączeniu gazowym z Litwą).
Na pewno, jeśli TSG wygra BP, to w konsorcjum na którego stanie czele, na pewno w jego skład wejdą podwykonawcy. Do prostych prac budowlanych, typu kopanie rowów, ich umacnianie, niwelacja terenu, wywóz ziemi zupełnie nie warto budować własnego parku maszynowego i mrozić kapitału, trzeba korzystać z lokalnych podwykonawców, to prace proste i nisko marżowe.
Prawdziwe zadanie takiej firmy jak TSG to położenie rur, ich połączenie, wyposażenie systemu w akcesoria, przeprowadzenie testów gotowego gazociągu. Ponadto TSG specjalizuje się również w budowie stacji gazowych, to robota bardziej indywidualna, na wyższym poziomie inżynieryjnym.
W takim ujęciu TSG spokojnie w skali roku może realizować kontrakty wartości 300-400 mln PLN. Kluczową sprawa jest tutaj posiadanie spółki zależnej Stal Warsztat, która na potrzeby TSG może wyprodukować wszelkie akcesoria stalowe, z wyjątkiem rur. Ale rury zazwyczaj zamawia inwestor gazociągu.
Posiadanie tej spółki zależnej jest niedoceniane - na razie - a powoduje dużą niezależność TSG na rynku i znacznie większą elastyczność biznesową oraz pozwala utrzymać terminowość robót.
Stacje gazowe są biznesem o mniejszej skali, za to wyższym marżowo. Ale najwyższą marżowo usługą z portfela TSG są stress testy gazociągów, Tesgas jest jedyną polską firmą realizującą tą usługę. Przychody i zyski z testów ujawnią się dopiero w raportach za 2020 i kolejnych latach i będą jednym z kluczowych elementów podnoszących marżowość całego biznesu gazowego TSG.
Backlog zamówień spółki na klata 2020-2021 zbliża się już do 200 mln PLN, bez BP.
Można sądzić, że backlog zostanie uzupełniony o jakieś 100 mln PLN, w postaci kontraktów na 1-2 gazociągi i 1-2 stacje gazowe. Czyli jakieś 150 mln PLN rocznie TSG może "przerobić" w gazie bez wielkiego udziału podwykonawców.
Z tym, że warto pamiętać, iż obecnie TSG startuje w przetargach na budowy gazociagów, które są rozwojem już kiedyś wybudowanych gazociągów (przez TSG), a więc spółka nie ponosi dużych kosztów logistycznych związanych z przygotowaniem budów (maszyny są na miejscu, podobnie jak sprawdzeni podwykonawcy). To oznacza wyższą marżowość takich kontraktów.
Zapraszam do dalszej dyskusji.