~Gallileo

Najwyrazniej mamy zupełnie inną deficnicję "naganiacza". Według mojej naganiaczem jest ktoś, kto zachęca do zakupu/sprzedaży, używajac do tego nieprawdziwych, albo takich z którymi wewnętrznie się sam nie zgadza I nie jest do nich przekonany argumentów, ktos kto zachecajac do zakupów/sprzedazy w tym samym momencie sprzedaje/kupuje i korzysci materialne przedklada ponad zasady i wartosci. Ja według tej zasady NIGDY nie działałem.
Porównanie do wyzej wymieonionych także uwazam za wyjatkowo nietrafione, bo poza tym, że bywam teraz w stosunku do nich uszczypliwy to jednak  zdecydowana wiekszosc moich wypowiedzi operam na merytoryce, a ich wypowiedzi nie miały merytoryki za grosz, zawierały natomiast jedynie wycieczki osobiste I ich celem było zdyskredytowanie mnie w niewiadomo jakim celu (a może własnie wiadomo bo chodziło niedopuszczenie do porozumienia, pewnie się juz nie dowiemy).
Także zdrowia życzę

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.