~wyrolowany

Albo rybka, albo akwarium. Można ingerować w spółki zależne lapami, albo udawać zdystansowanego akcjonariusza. Obawiałem się, że spółka wydmuszka, z człowiekiem chochołem u steru długo nic nie zbuduje. Łudziłem się na przekór rozumowi, że z Kostkiem w RN to będzie jakiś wyjątek. Ale lipa, większość ruchów nie ma sensu, obietnic z raportów nie ma jak zweryfikować. Stawiam piwo, że kurs jest tak trzymany żelazną ręką w górze, bo Kostek musi go potrzymać do końca lockapu dla starych akcjonariuszy, którym musiał coś obiecać. Za półtora miesiąca jedyna wartość czyli projekt ACS w trakcie, zostanie przeniesiony do innej spółki w grupie, a reszta praw i asetów sprzedana. Taką mam teorię, bo inaczej nie widzę sensu w hodowaniu spółki krzaka pod takim zarządem, która będzie konkurencją dla o wiele sprawniejszych podmiotów.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.