~oko_proroka

Podziwiam gości którzy nawołują do godzenia się ze zdarzeniami, bo wg nich to takie męskie branie wszystkiego na klatę,
Zastanawiam się jedynie, czy wg nich są jakieś zdarzenia/sytuacje na które oni reagują - co musi się wydarzyć, aby ich wewnętrzny głos powiedział im wreszcie, walą Cię/nas z każdej strony, działaj!

Już widzę jak np. w ciemnej ulice, idzie z żoną/córką/kochanką taki rozumiejący świat, który rozumie przecież że w ciemnościach rozboje i gwałty to "prawie" codzienność, widząc że ktoś dobiera się do żony wygłasza " jest jak jest" i radzi "żyj albo giń nie umiesz sobie radzić zmień faceta"

Ja jednak bym działał, to że tym razem kogoś innego wy..., to nie uzasadnienie do postawy "jest jak jest"

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.