~spek

1. To prawda, że zaufanie do zarządów na GPW jest znikome i jest to efekt nierealizowania zapowiedzi.
2. W przypadku CDA gdy chodzi o księgi to akurat nie ma jak stosować wirtualnej księgowości, bo (i to jest zaleta CDA) księgi są proste. (nie ma zapasów, nie ma wyników nadzwyczajnych, jest za to prosty wpływ z dwóch pozycji jedna to reklama i ew. tutaj można robić jakieś odpisy na należnościach (przy czym kwota bez znaczenia do całego bilansu) i druga pozycja to wprost gotówka od subskrybentów.
3. W kontekście debiutu z racji przedłużania się tego procesu w dniu gdy akcjonariusze obejmowali akcje (kilka lat temu) CDA był inną spółką (przychody ze subskrypcji nie były jeszcze wyraziste) i z dzisiejszej perspektywy można powiedzieć, że było to zbawienne (że akcjonariusze objęli tylko 150 tys akcji), bo dzięki temu można było zaoferować akcje pracownikom i w tym czasie poprawić wskaźniki rentowności co akurat CDA zrobiło.
4. Jest dywidenda i to jest bezpiecznik i oczywiście może skakać komuś gul, że to Ćwiekowie najwięcej korzystają na dywidendzie, ale inwestorami nie powinny targać takie emocje, bo ważniejsze jest ile ja z tego mam w odniesieniu do mojego kapitału.
5. Gdy chodzi o korelacje to zwróciłbym tutaj na dwa czynniki
a) niezaprzeczalnym faktem jest, że w sieci ktoś nadal podgrzewa stary kotlet o piractwie na CDA (i w tym miejscu PRowcy oraz prawnicy CDA powinni być jeszcze bardziej czujni i aktywniejsi)
b) Inwestorzy mają w pamięci wiele projektów lokalnych, które były wyceniane wysoko (jak choćby NK, fotka, bankier) a później były zjadane przez globalna konkurencję w efekcie czego przespały ten okres i dlatego Ćwiekowie wyciągając z tego lekcje powinni być otwarci na współpracę strategiczną.

6. Niezależnie od tego faktem jest, że kupując po infie spółki pod publikę o liczbie subskrypcji moja pozycja jest na ten moment stratna na poziomie ok 5% (nie chodzi w tym momencie o to, że nie zrealizował się mój scenariusz, ale że takie info pod publikę spowodowało u mnie ograniczone zaufanie do zarządu - gdyby kontynuowali informację o liczbie subskrypcji to wiedziałbym, że celem jest równe traktowanie akcjonariuszy, ale gdy po jednym wyskoku wycofali się z tego daje mi to do zrozumienia, że było to 'pod coś' - to był ich duży błąd, bo wywołuje u inwestorów niepokój, że w przyszłości będą używać tego narzędzia a więc grania infami i de facto wpływania w ten sposób na kurs)

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.