Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
O proszę, fajny wywiad z Albertem Rokickim. Miło się czyta takie opinie o Celon Pharmie. Chyba zaczyna się przyglądać branży.
"Polski gaming osiągnął całkiem spory sukces. Czy wg Ciebie są na warszawskiej giełdzie takie sektory lub konkretne spółki, których potencjał wzrostowy nie został jeszcze odkryty, a na które warto w przyszłości postawić?
Osobiście stawiałbym na polskie spółki biotechnologiczne, które są nierozumiane i niedoceniane. Biotechnologia jest takim gamingiem sprzed dziesięciu lat - wielu analityków i zarządzających funduszami mówi, że ta branża to totolotek. Nigdy nie wiadomo czy dana cząsteczka okaże się skuteczna i czy dojdzie chociażby do pierwszej fazy badań klinicznych. Potem jest druga faza, trzecia, a dopiero na samym końcu ewentualna komercjalizacja. Tak więc ryzyko jest spore.
W USA branża biotechnologiczna ma juz ponad 40 lat i tamtejsi inwestorzy przeszli już ten etap niepewności i niedowierzania. Zawsze musi być jakiś sukces, tak jak CD Projekt, który pociągnął do przodu swoją branżę. Musi pojawić się spółka, która pokaże że międzynarodowy sukces jest realny i że naprawdę da się na tym zarobić.
Mamy np. taką spółkę jak Celon Pharma, która od wieli lat pracuje nad lekiem na depresję dwubiegunową, która obecnie jest nieuleczalna. Jeśli za jakiś czas ten lek okaże się skuteczny i trafi do międzynarodowej sprzedaży, to całą branżę biotech czeka duża pompa, wzrost kapitalizacji i ogólnego zainteresowania tym, czym one się tak naprawdę zajmują."