ostry-

Zosieńka , to powiedz jeszcze co ma zrobić jeszcze taki potencjalny kredytobiorca który przychodzi do banku , potrzebuje pieniądze na mieszkanie bo przecież mieszkać gdzieś musi , przechodzi całą procedurę bankową związaną ze sprawdzaniem zdolności kredytowej i samej nieruchomości , siada do podpisywania umowy no i...załóżmy że czyta dokładnie te wszystkie dokumenty które dostaje do podpisu , odnośniki , regulaminy itd. zauważa zapisy które go niepokoją i potencjalnie mogą być w przyszłości dla niego szkodliwe.
I co ? Przecież bank nie usunie tych zapisów na życzenie kredytobiorcy. Nie podoba się to nie bierz kredytu . Możesz pójść do innego banku ale dostaniesz taką samą lub prawie taką samą umowę.
Tak to działa.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.