~ja

Widzę że nikt się nie kwapi do założenia wątku. Osobiście jestem trochę rozdarty. Firma w dalszym ciągu opiera się na marzeniach i planach, kwestia w co kto jest w stanie uwierzyć.Moja uwagę przykuło kilka elementów. Długi proces sprzedaży, średnio 2 lata choć podobno wdrożenie jest błyskawiczne . Niskie stawki kontraktów, od 100 tys. do 1 mln. $, co jest zastawiające przy tak podobno unikatowym i poszukiwanym produkcie. Mała ilość sprzedawców, 2 na obie Ameryki i 2 na resztę świata. Innymi słowy bez zewnętrznego finansowania leżą, a stawki doświadczonych sprzedawców w stanach to 500 tys.$ rocznie( możliwość negocjacji w dół) . Potwierdziły się słowa prezesa że przed 2024-25 firma nie będzie i nie zamierza być rentowna. To o tyle ważne że przy normalnych warunkach jest to do zaakceptowania, ale przy sporej ilości ryzyk zewnętrznych ( wojna handlowa, walutowa, polityka banków centralnych , sytuacja na rynku długu itd..) może okazać się problemem .Sam produkt wygląda ok, ludzie też sprawiają dobre wrażenie, ale wciąż jest sporo niewiadomych.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.