Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
przeczytaj pajacu jeden z drugi ze zrozumieniem to co wysłałem.
PEIXIN jak wiemy funkcjonuje i istnieje, co jest obrazowane na filmach, stronach, etc. Kolega zakładający posta napisał, co teraz? To ja odpisuje jakie moga być kroki.
1. Firma może zostać zawieszona na GPW (i nic poza tym).
2. Firma nie ma możliwości ucieczki z Giełdy bez zmaterializowania akcji, czyli ściągnięcia jej z giełdy. Aby to nastąpiło, muszą ogłosić wezwanie lub skup przymusowy ( jeżeli mają 90% akcji)
3. Jedyny wałek jaki mogliby zrobić, to sprzedaż całego majątku PEIXIN do innej spółki, robiąc ze spółki PEIXIN wydmuszkę
Jednak jaki jest w tym sens, skoro chińczycy posiadają 90- 95% akcji?? Taki manewr niekorzystnie wpłynąłby biznesowo na spółkę. Zaprzepaszczając zszarganą nazwę PEIXIN.
Zatem co pozostaje?
1. opublikują raport lub nie
2. Prędzej czy później wykupią akcje z GPW (po ile - to jest dobre pytanie)
UWAGA!
Jestem zdania, abyśmy zawiązali porozumienie akcjonariuszy i przesłali do chińczyków i wprowadzającego DM PKO BP ofertę odkupu akcji. Lepiej to zrobić zawczasu, jak później ogłoszą wezwanie za 2-3-4-5, czy 6 zł za sztukę. Wchodzili na GPW po 16 PLN. A po 19 PLN zrezygnowali z emisji.