Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Witam kolegów,
mamy 5 kwietnia - piątek, dzisiaj chciałem poruszyć bardzo ważną kwestię analizy technicznej jaką jest czas trwania danej fali. Analiza techniczna jest wtedy całością, jeżeli proporcje, kształt i ten niedoceniany dotychczas aspekt czyli "czas" stanowią jedną całość. To działa naprawdę świetnie, dlatego zachęcam aby zająć się tym, chociażby na Tauronie, czy na BOS.
Co tak naprawdę daje nam "czas" ? Pokazuje gdzie powinniście dojść. Kształt, proporcje i czas trwania, powinny się spotkać w jednym miejscu. Wtedy dopiero analiza jest kompletna, w momencie kiedy to "czas" dochodzi do wsparcia i to wsparcie zostanie wybite, nie musimy już gapić się na wykres. Czekamy spokojnie do następnego "okna czasowego", gdzie zniesienie wsparcie i czas znowu będą stanowić jedną całość. Możemy wtedy zająć się zupełnie inną sprawą, przez kilka następnych dni nic się ciekawego nie stanie. Czekacie ponownie do spotkania w jednym miejscu - zniesienia, kształtu i czasu - i tam dopiero oceniacie czy formacje świecowe i VSA zatrzymują dany spadek czy wzrost. Dlatego jeszcze raz zachęcam do tego, żeby w swoich analizach traktować "czas" jako równie ważny aspekt AT.
Kiedy jakiś czas temu zaczął mnie intrygować ten aspekt AT, zacząłem na wszystkie możliwe sposoby liczyć analizować ten "czas"
ale okazało się, że sam siebie wpuściłem w kanał. Nie pomagał Fibonacci, nie pomagał Elliott. Wiedziałem jednak, że coś jest na rzeczy. W ogóle skąd takie przypuszczenie, że czynnik czasu ma znaczenie ?
Każdy z was widział korekty, gdzie po jednoznacznym spadku wykres przechodzi w ruch boczny raczej, niż spadkowy. Ten pierwszy
spadek z natury osiąga już wyznaczony poziom cenowy. Stało się to jednak za szybko. Ruch boczny jest więc potrzebny do synchronizacji z czasem. To dlatego powstają korekty połączone, stanowiące skomplikowane układy.
Szukałem odpowiedzi na to co widziałem i czego nie rozumiałem. No i znalazłem.
Ale przecież Wy dobrze wiecie, że analizy technicznej nie było, nie ma i nie będzie i tylko od czasu do czasu niejaki chodzik księżycowy, niczym kolorowy wiatr zakręci wam w głowach.
pozdrawiam ck