Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Dnia 2019-03-23 o godz. 22:56 ~Sobotni napisał(a):
> "Osobnik alfa, alfa – dominujący osobnik u zwierząt stadnych, posiadający najwyższą pozycję społeczną w stadzie, pełniący rolę jego przywódcy." - tyle wikipedia. Barcelona, rozumiem, że utożsamiasz się ze stadem, które podąża za antychodzikiem...
> Nie pogratuluję Ci, a fascynację kimś, kto ustawia się anty w stosunku do intelektu, raczej należałoby potraktować jako wstydliwą sprawę...Wiem, jestem starej daty i nie rozumiem tego: kiedyś jak się czegoś nie wiedziało, milczało się, żeby ukryć swoją niewiedzę.
> Dzisiaj pokolenie wychuchanych synków mamusi uznaje, że ma prawo do wykrzyczenia swojej niewiedzy i do zanegowania autorytetu,
> żeby tylko choć na moment poczuć się lepiej... Oczywiście na dłuższą metę i tak frustracja powraca, bo poczucie niemożności podskoczenia na odpowiednią wysokość bywa bardzo frustrujące...Chcę podkreślić, że bardzo lubię prawdziwą polemikę, ale ta intelektualna bieda płynie ze zgoła innym nurtem, w którym nie wody, lecz zgoła inna treść przeważa.
> Na tym poprzestanę.
Ok, jak zwykle zbyt subtelnie wyraziłem moją miłość do antychodzika... czytasz wprost, to dobrze, tak powinno być. Ależ nie! nie utożsamiam się z tym stadem. Jestem od miesięcy pełen podziwu dla Chodzika, Moon Walkera, Poloneza, Fryderyka etc.
Dlaczego? Otóż spowodował, że dość szybko wyszedłem z fazy nieświadomej giełdowej niekompetencji do świadomej niekompetencji, czy to już eureka? Nie, ale nie robię nieznaczne postępy, owszem, frustrowałem się trochę, kiedy robiłem w węglu i elektryczności, ale to już the past. Inspirowałem się wyłącznie jego wpisami na forum - nie dawał nigdy ryb, ale powiedział, gdzie można znaleźć wędkę i instrukcję obsługi. Jak poczytasz moje poprzednie wpisy, to zauważysz mój stosunek do tego dobrego człowieka, samarytanina, jak kpią tu czasem. Pozdrawiam! Też chcę być ALFA! Amen.