Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Z tego co wyczytałem, to niecałe dwa tygodnie. Wklejam w całości bez linku, specjalnie dla ciebie: Naczynie zostawiamy w temperaturze pokojowej (20-22 st. C). Już po kilku godzinach zacznie „pracować” – trzeba więc uważać, by nie wykipiał sok, lub postawić naczynie w misce, do której będzie ściekał. Jeśli soku jest dużo, można go zlać do osobnego naczynia. Po 4-5 dniach możemy już zacząć próbować, czy kapusta jest wystarczająco kwaśna. Im dłużej będziemy ją kisić, tym będzie kwaśniejsza. Kiedy kwaszona kapusta osiągnie odpowiedni smak (maksymalnie po 9-10 dniach), stawiamy ją w chłodnym miejscu (o temperaturze ok. 5-8 st. C), aby się nie przekwasiła.