~milos

Dzięki doctor, ten tekst "in english" utwierdził mnie ,że warto było kisić akcje przez 2,5 roku, znam trochę rynek amerykański i wiem z czym się wiąże tam " malpractice", wszyscy się tego boją, stąd takie rorendalne ubezpieczenia anastazjologów. Jeżeli te urządzenia zadziała to może być rzeczywiście rewolucja w tej gałęzi medycyny. Ciekaw jestem ilu drobnych trzyma tu jeszcze akcje i co się stanie gdy projekt faktycznie wypali. Dwa lata temu była mowa o wprowadzeniu akcji na rynek główny, ale wtedy akce chodziły po około 6 zł i ff było sporo większe, teraz gdy " hula"tu tylko 300000 sztuk, być może tem ruch nie ma większego sensu i bardziej prawdopodobne jest przeflancowanie firmy na rynek amerykański. Co o tym sądzisz? Pozdrawiam wszystkie niedobitki mające akcje.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.