kukubara

Czasy sie zmieniaja...

Sam jestem juz "wapniakiem" ;-) a mimo to najchetniej bym do lekarza nie chodzil tylko wyslal mu wyniki badan mailem.
I rowniez mailem odebral recepte, a najlepiej odrazu paczke z lekami. Moj czas ma swoja wartosc - nawet jesli nie
przeliczam go na dochod to wole polezec albo isc na spacer niz marnowac czas na dojazd do lekarza...

Mysle, ze mlodsi widza to jeszcze wyrazniej - ze jesli cos mozna zrobic zdalnie to po co osobiscie?
Oczywiscie zostaje pewna bariera psychologiczna, ale to sie zmieni szybko...

Stanie sie z czasem tak, ze diagnoze w wiekszosci przypadkow postawi po prostu ...smartfon z wizerunkiem lekarza
na ekranie (dla lepszego samopoczucia ;)) a tylko ciezkie przypadki / wymagajace macania beda konczyc sie spotkaniem
z bialkowym lekarzem.

Sieci neuronowe sa juz o wiele madrzejsze od ludzi - patrz szachy. Jeszcze nascie lat temu mowilo sie ze komputer
nigdy nie wygra z czlowiekiem bo intuicja etc sranie w banie a teraz siec neuronowa nauczyla sie sama grac i leje lazdego.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.