Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
miałem tę serię z oprocentowaniem bodaj 14.1% na ostatni kwartał.
Gdy zaczęły się kłopoty dostałem telefon, że mam prawo wypowiedzieć umowę,
a następnie dostałem pismo o tym, że oprocentowanie będzie wyższe, i (chyba), że mogę wypowiedzieć umowę.
Gość, który ze mną rozmawiał jednoznacznie sugerował, że to moja decyzja, ale oni dzwonią do wszystkich.
Problem z moją emisją był taki, że zgodnie z umową getback musial mnie wykupić bodaj 48godzin przed końcem umowy (było bodaj 42 do zapadalności, a oni mieli 40 dni).
Postanowiłem nie reagować.
Po kilku dniach miałem jeszcze raz kontakt.
Z mojego punktu widzenia wszystko zakończyło się fajnie, dodam tylko, że firma dochowała moim zdaniem należytej staranności (i jak sądzę, takich osób mają sporo), idiotyzm polega na procedurach.
Jesli getback płacił 6% biurom, to w umowie powinien być zapis, że w przypadku kłopotów te 6% (lub ich wielokrotność) jest zwracana do kupujących obligacje.
W ten sposób BM ponosiłyby realne ryzyko