~baza

Obecne ryzyko ręczonego kredytu w banku w Szepietowie przez Kowalczyka spadło z 2.4 mln do ok. 500 tys (zostało 10 rat po 50 tys).
Tak więc gdyby na WZA zostały podjęte decyzje to pierwsze jakiekolwiek ruchy w okolicach sierpnia czyli to ryzyko spadłoby do 300 tys i w takim scenariuszy jest pytanie czy nie jest korzystniej potraktowac te 300 tys jako formę dokapitalizowania przez Kowalczyka niż wyczekiwanie i straty z powodu nie wdrożenia instrumentów adekwatnych do stanu?

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.