Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Obecnie firmy windykacyjne płacą pow 15% nominału i jeszcze na tym zarabiają. Dziś w sytuacji gdy w Marce mamy przekształcony ok. 35-37 mln (z końcem marca wyliczenia własne) i jednocześnie jesteśmy po etapie odsiewu tych należności można to szacować na min. 20%. (z racji przekształcenia i sklasyfikowania, wyodrebnienia wierzytelności w zależności od sytuacji prawnej)
W ten sposób ten dlug przekształcony jest od strony prawnej ściągalny a to ważny czynniki. Pozostaje ocena wypłacalności dłużników oraz ugody w sytuacji poprawy materialnej co z racji wzrostu płac, 500+ i spadku bezrobocia z pewnością jest bardziej realne niż w dniu jego powstawania czyli w latach 2013-2015
I gdy z końcem maja zostaną zakończone przekształcenia oraz będziemy znali stan należności w obrocie i netto oraz będziemy już po drugim sprawozdaniu nadzorcy (sędzina pewnie wystawi w czytelni gdzieś ok. 25 kwietnia) to tak jak napisałem w pierwszym poście będzie to odpowiedni moment do rozmów i wdrożenia narzędzi adekwatnych do stanu. (utrata tego czasu jest sporą stratą tzw. niewykorzystanym momentem przez co wdrożenie identycznych narzędzi z opóźnieniem może być nieskuteczne)