Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Uważam, że rano zrobiłem błąd. Sprzedał się przedostatni zaprzęg a jednak trzeba było wszystko opchnąć. 1/4 mi została.
Mamy trochę to czego się obawiałem. Janki wczoraj za mocno urosły i dziś im sił brakuje. Nasza siła też gdzieś wyparowała.
Moje spółki też mnie zawodzą szczególnie JSW i PEKAO. Podeszły pod szczyty i zawróciły. Obawiam się, że zmarnowały może ostatnią szansę na wybicie i ostateczny ruch w górę.
Straciłem cierpliwość na Lotosie i połowę go dziś opchnąłem. Zysk ogromny ale błąd na nim zrobiłem duży. Przespałem szczyt (prawie na 100% jestem pewien, że już na niego nie wróci). Miałem na nim wtedy zlecenie ale niewiele za wysoko. Drugim błędem było czekanie jak zaczął zawracać ze szczytu. Teraz już po fakcie uważam że ani Lotos ani PKN nie wrócą na szczyt. Po 68 nie sprzedałem bo czekałem na 70 a dziś bez wahania bym resztę opchnął po 60. (to jest nauczka, że nie można być zbyt zachłannym)
Dalej nie wiem co z JSW robić. Dużo mam przemyśleń. Widzę potencjał ale.... i zagrożenia widzę. Jedno z JSW postanowiłem, że jak będzie publikował wyniki w marcu chcę już go nie mieć a potem zobaczę reakcję.
Tak sypie, że ciekawie jak ja do domu dojadę.